Wywiady i reportażeWydarzenia
Więcej o świętychW liturgii, zwyczaje
RefleksjePrezentacje, opracowania
Nowe książkiLudzie
LokalneKultura, w prasie
InternetFormacja i nauka
DokumentyBiblioteka serwisu
AktualnościKlasztory franciszkańskie
Na świecie800-lecie franciszkanów
Wiadomości z tematu: Aktualności:
Historia szopki i św. Franciszek z Asyżu
Historia: Franciszkanie w Wielkiej Brytanii
Kwiatki św. Franciszka: O wilku z Gubbio
Prezentacje: Opactwo w Fossanova (Włochy)
Rok św. Maksymiliana: O. Kolbe na Pawiaku i w Auschwitz
Greccio: Franciszkańskie Betlejem
Cisza Pęksowego Brzyzka
Prezentacje: Asyż (Włochy)
Rycerstwo Niepokalanej w Polsce i na świecie
Prezentacje: Misja franciszkanów w Uzbekistanie
Prezentacje: San Damiano Podlasia
Kowary: Miasto górników, franciszkanów i... dywanów
Grabarka - Święta Góra prawosławia
Warto wiedzieć: Papieże u św. Franciszka
Warto znać: Roger Bacon i walka z niewiedzą
Prezentacje: Węgry, kościół franciszkanów w Eger
Historia: Franciszkanie polscy. Tom 1. 1237-1517 (cz.1)
Prezentacje: Bernardynki z Łodzi
Prezentacje: Prowincja św. Maksymiliana w Brazylii
Warto wiedzieć: Historia ludzi niezłomnych
   Następne Następne
Warto znać: Roger Bacon i walka z niewiedzą
2010-05-27 11:51:59
Roger Bacon (ok. 1215-1292), chociaż jego nazwisko nasuwa kulinarne skojarzenia (bacon - z ang. boczek), nie był - podobnie jak jego wielki "imiennik" i kontynuator Francis Bacon (1561-1626) - człowiekiem, który żył po to, by jeść - wręcz przeciwnie, był człowiekiem, który robił wszystko po to, żeby lepiej żyć.

Ten praktyczny aspekt jego twórczości harmonizuje doskonale z franciszkańską ideą służby: Również nauka, czy to teologia czy filozofia, czy matematyka, mają służyć dobru. Roger kształcił się i działał naukowo w Oksfordzie i w Paryżu. Do franciszkanów wstąpił prawdopodobnie w roku 1257. Był pod wielkim wpływem Roberta Greatheada. Całe swoje życie poświęcił nauce: filozofii, matematyce, fizyce, optyce, logice itd.

Chciał zreformować społeczeństwo i Kościół za pomocą wiedzy, a za głównego wroga ludzkości uważał niewiedzę. Ignorancja była dla niego niczym mniej i niczym więcej jak po prostu Antychrystem. Właściwym zaś remedium, swoistego rodzaju egzorcyzmem, miała być nauka - oparta na solidnej metodzie oraz na doświadczeniu i eksperymencie.

W "Opus maius" podaje Bacon cztery główne źródła błędów: 1) ślepa wiara fałszywym autorytetom, 2) przyzwyczajenie, które utwierdza to, co fałszywe, 3) uprzedzenia niewykształconych mas oraz 4) pozorna wiedza, która ukrywa ignorancję.

Te powszechne choroby muszą być koniecznie i skutecznie leczone. Bacon pracował całe życie nad efektywnymi środkami, dzięki którym można doprowadzić do porzucenia przez teologię i filozofię błędnej drogi, tzn. nienaukowej metody, na rzecz metody ugruntowanej przez doświadczenie i eksperyment.

Co zatem proponuje nasz Filozof z Oksfordu? Koncentruje się zasadniczo na czterech dziedzinach wiedzy, które, jego zdaniem, powinny przyczynić się do prawdziwego postępu w życiu religijnym i społecznym. Na pierwszy plan wysuwa konieczność uprawiania egzegezy biblijnej oraz interpretowania tekstów filozoficznych w oparciu o języki oryginalne. W dzisiejszej hermeneutyce postulat podstawowy, w XIII wieku rewolucyjny!

Drugie pryncypium Bacona głosi, że zasadniczym paradygmatem wszelkiej nauki jest matematyka, której zasady są wszystkim ludziom wrodzone i bez której nie można osiągnąć w nauce wystarczającej jasności. Nie jest zatem prawdą, że postulat budowania nauki na matematyce jest nowatorskim pomysłem czasów nowożytnych i że dopiero po Galileuszu i Newtonie kryterium naukowości zostało oparte na jakościach kwantytatywnych.

Trzecim elementem koncepcji Franciszkanina z Oksfordu jest optyka, która to staje się dla niego nauką podstawową, jako że właśnie światło najlepiej wyraża prawa geometryczne i matematyczne. Mamy tutaj wyraźne korzenie augustyńskiej teorii światła, jako naczelnej zasady metafizycznej i epistemologicznej - światło wyraża bowiem, według św. Augustyna, naturę realnego świata oraz stanowi możliwość jego poznania przez umysł człowieka. Również Roger Bacon traktuje światło jako podstawową substancję świata, ale widzi ją bardzo realistycznie. Optyka, czyli teoria światła jako specyficznej perspektywy, daje się wyśmienicie, zdaniem Filozofa opisać, przez prawa matematyczne oraz pozwala na stosowanie konkretnych eksperymentów.

W końcu element ostatni: doświadczenie. Według Bacona, nauka musi opierać się na doświadczeniu. By móc poznać i opisać naturę przyrody, trzeba wyjść od jej konkretnego doświadczenia, a nie od abstrakcyjnych reguł. Ogromną rolę pełni tutaj eksperyment badawczy. Bacon przyjmuje również doświadczenie wewnętrzne, które odnosi się do spraw religii, jest bowiem poznaniem tego, co boskie i duchowe. Doświadczenie tego typu jest specyficznym rodzajem oświecenia, które może mieć charakter naturalny lub nadnaturalny.

Dawniejszy, a także i dzisiejszy spór pomiędzy nauką a teologią, jakoby te dwie dziedziny były nie do pogodzenia, stanowiłby dla Bacona kamień obrazy. Pytanie o to, kto ma rację, czy nauka, czy może raczej teologia, to błędne pytanie. Między nauką i teologią nie zachodzi relacja wzajemnego się wykluczania, lecz relacja zgodności czy komplementarności. Między rozumem a Objawieniem nie ma sprzeczności, gdyż jedno i drugie mają swoje jedno jedyne źródło: Boga i Jego wiedzę.

Główne dzieła Rogera Bacona to: "Opus maius", "Opus minus" i "Opus tertium". Miały one tworzyć coś w rodzaju sumy naukowej (encyklopedii, nie w sensie nowożytnym, jako alfabetycznego zbioru całej wiedzy, ale w sensie systematycznego wykładu całej wiedzy o całym znanym świecie). W tym ostatnim dziele Autor opowiada w następujący sposób o swojej pasji naukowej: "Przez dwadzieścia lat, w czasie których poświęciłem się przede wszystkim studiowaniu mądrości, miałem w pogardzie pospolity sposób myślenia i wydałem ponad dwa tysiące sterlingów na zakup tajemnych ksiąg i na możliwość bezpośredniego doświadczenia rzeczy najprzeróżniejszych, na naukę języków, zdobycie przyrządów naukowych, tablic astronomicznych i innych rzeczy. W ten sposób pragnąłem posiąść przyjaźń mędrców, kształcić współpracowników w znajomości języków, figur geometrycznych, rachunków arytmetycznych, użyciu tablic, przyrządów i wielu innych przedmiotów".

oprac. o. Dariusz Bryk OFMConv

    zobacz także:

    1. Św. Bonawentura - olbrzym umysłu i serca

    2. Robert Greathead - tęga głowa Oksfordu

    3. Wilhelm Ockham i zasada ekonomii w myśleniu

Würzburg: biskup z młodzieżą franciszkańską
Biskup Würzburga, Dr. Friedhelm Hofmann, odwiedził grupę młodzieży franciszkańskiej „Fraziskus” działającą przy tamtejszym klasztorze.
Kijów: odznaczenie dla o. Władysława Lizuna
O. Władysław Lizun został odznaczony przez Bronisława Komorowskiego złotym krzyżem zasług za zaangażowanie na rzecz Polaków i kultury polskiej na Ukrainie.
Harmęże: XIV Dni Kolbiańskie
Specjalnym tegorocznego spotkania był fotograf siedmiu kolejnych papieży, Arturo Mari, który dał osobiste świadectwo świętości w codziennym życiu Jana Pawła II.
Albania: rocznica poświęcenia świątyni
W albańskim mieście Fier słowaccy franciszkanie świętowali uroczyście dwudziestą rocznicę poświęcenia pierwszej świątyni na tych rozległych obszarach.
Harmęże: 55 lat kapłaństwa o. Floriana
Franciszkanie w Centrum św. Maksymiliana w Harmężach obchodzili uroczyście w Niedzielę Bożego Miłosierdzia jubileusz 55 lat kapłaństwa o. Floriana Szczęcha.
POLSCY MĘCZENNICY Z PERU

W związku z dużym zapotrzebowaniem mediów przedstawiamy zebrane materiały dotyczące życia, męczeństwa oraz procesu beatyfikacyjnego misjonarzy, którzy zginęli w Peru - o. Zbigniewa Strzałkowskiego i o. Michała Tomaszka. Korzystając z naszych artykułów, każdorazowo należy podać autora i źródło.

copyright © franciszkanie.pl 2001-2012, więcej o franciszkanie.pl - [ statystyki ] - kontakt - Strefa użytkowników Strefa - nowa wersja